sobota, 15 lipca 2017

Obudziłam się we śnie..

                                             Znajome, gładkie przejście miedzy wymiarami..

Tam gdzie oczy otwierają się pod łagodnym 'tik-tak', szepczącym o świecie gdzie zegar nie jest stoperem, a Życie biegiem przez płotki na czas..

Czas? czas tutaj nie istnieje.. Żaden zegar nigdy o nim nie słyszał...
Z majestatycznym dostojeństwem zataczają kręgi wyciągniętymi ramionami wskazówek.. Wskazują okrągłą pełnię, pełnię Życia, pełnię Istnienia.

'Tik-tak', 'tik-tak'... jak wdech i wydech, skurcz i rozkurcz.. czasu?


Teraz! ... boskie Teraz.. I już nic nie ma, i już nic nie jest ważne..



JESTEM... i to już wszystko



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

jesteś Życiem... ..reszta jest dla dekoracji.....